Szymborska

Szymborska

Pamiętam, jak w Teleexpresie Szymborska promowała swój najnowszy tomik Tutaj. Nie czytałem ani jednego wierszyka, nawet nie przeglądałem, bo zanim dotrze do mojego miasta, zakwitną przebiśniegi. Nie rwę się również do tego. I nie czekałem z niecierpliwością na nowy twór Szymborskiej. Nigdy bowiem nie przemawiały do mnie jej wierszyki. Brak mi w nich dwóch rzeczy, …

+ Read More

Adam Mickiewicz – poeta, którego utwory warto (nie warto) czytać i omawiać w szkole

Adam Mickiewicz – poeta, którego utwory warto (nie warto) czytać i omawiać w szkole

Stawiając sobie pytanie; czy warto, czy nie warto czytać i omawiać w szkole utwory A. Mickiewicza, staję jednocześnie przed nie lada dylematem. Po której stronie się opowiedzieć, jaki przyjąć punkt widzenia, co wziąć pod uwagę? Nie sposób bowiem w tak krótkiej pracy „dotknąć” całej twórczości autora Ballad i romansów. Ograniczę się zatem do kilku przedmiotów, …

+ Read More

Pogarda – Alberto Moravia

Pogarda – Alberto Moravia

(…) Bądź co bądź napomknę coś o Pogardzie Moravii, chociaż kilka zdań, ażeby nie umknęło mi z wiatrem bezśnieżnej zimy tego roku. Otóż, tytułowa pogarda to uczucie, jakie czuje Emilia do Riccarda. Jest to bowiem historia upadającego małżeństwa: on pisze scenariusze, ale jego ambicją jest oddanie się sztuce dramatycznej i teatrowi; ona natomiast jest po …

+ Read More

Mgła – Miguel de Unamuno

Mgła – Miguel de Unamuno

Ileż dowcipu, humoru, ironii, ale i powagi, pytań jakże ważkich, pytań, zagadnień tyczących się osobowości, istnienia i w ogóle człowieka kryje w sobie Mgła Miguela de Unamuno za punkt wyjścia i zarazem za kluczowe zdanie tejże, wydanej w 1914 roku, powieści należy uznać bez wątpienia, to jakże głęboko osadzone w hiszpańskiej tradycji (Calderon – Życie …

+ Read More

Czarodziejska góra – Tomasz Mann

Czarodziejska góra – Tomasz Mann

Pamiętam taką scenę z Czarodziejskiej góry, kiedy to Castrop walczy ze swoją słabością podczas burzy śnieżnej. Już nieomal zasypiał, pogrążał się w innej rzeczywistości, lecz przezwyciężył tę słabość, wygrzebał się z tego majaczącego pół snu, stanął na nogi i ruszył w stronę uzdrowiska. Nim wstaje, w tym majaczącym półśnie ma coś w rodzaju wizji będącej …

+ Read More

Madame – Antoni Libera

Madame – Antoni Libera

No i przeczytałem Madame. Nie żałuję ceny, którą musiałem wydać na tę powieść. Nie powiem, ale już dawno nie czytałem takiej powieści w polskim wydaniu. Ta dawka erudycyjności, jaką oferuje utwór Libery może jedynie sprawiać przyjemność. Fakt, nie jest to książka dla jakiegoś „wieśniaka z mazowieckiego”, ba, nawet dla przeciętniaka pozbawionego poczucia humoru i jako …

+ Read More

Malowany ptak – Jerzy Kosiński

Malowany ptak – Jerzy Kosiński

W „Uwagach Autora” do Malowanego ptaka J. Kosińskiego czytamy: „ Wystarczy to, że nie zabijają Chłopca [ chodzi tu o tych wszystkich wieśniaków, o których mam zamiar napisać nieco później], aby uznać wszystkich dorosłych występujących w książce za bohaterów pozytywnych. W czasach, kiedy życie ludzkie często nie posiadało tej wartości co kula, która mogła je …

+ Read More

Pewien uśmiech – Francoise Sagan

Pewien uśmiech – Francoise Sagan

Dziwna to powiastka. Spowita jakąś mgłą: ciemną, melancholijną, pełną poczucia jakiejś utraty, znikomości, ale i cierpienia, nieszczęścia i samotności. Romans studentki z nieco starszym, żonatym facetem początkowo był dla głównej bohaterki, Dominiki jakąś ucieczką przed monotonią życia, nudą i samotnością. Nie było mowy o jakichkolwiek uczuciach. Ot, zwykła odskocznia od studenckiego życia, niegroźna zabawa, przygoda, …

+ Read More

Wizyta starszej pani – Friedrich Dürrenmatt

Wizyta starszej pani – Friedrich Dürrenmatt

I Wizyta starszej pani F. Dürrenmatta to tragiczna komedia w trzech aktach – jak mówi podtytuł. Akcja tej tragikomedii rozgrywa się w małym miasteczku Güllen, miasteczku zrujnowanym finansowo i gospodarczo, miasteczku bankrutów, gdzie ludzie żyją w nędzy i ubóstwie. Ale owi mieszkańcy nie są pozbawieni „matki głupich”. Ich nadzieją bowiem jest była mieszkanka tegoż miasta …

+ Read More

Ślepcy – Maurice Maeterlinck

Ślepcy – Maurice Maeterlinck

Ślepców czytałem ostatnio w autobusie. Ta metafora ludzkości: ślepej, błądzącej w ciemnym borze wśród bagien i trzęsawisk; ludzkości żyjącej na jakiejś wysepce otoczonej ze wszech stron morzem. Galeria postaci, fakt że „papierkowych”, pozbawionych cech indywidualnych, ale takie są mechanizmy sztuki uniwersalnej, że typizowane postaci podporządkowują jednostkę, indywiduum – całości. Niejako wchłaniają ją w swoje koła …

+ Read More